35,00 zł
Wydawnictwo: Stowarzyszenie Wspólny Pokój
Data wydania: Warszawa 2025
Liczba stron: 52
Oprawa: miękka
Po dwóch dekadach milczenia poetka wraca, znajdując własny głos na nowo — i odważnie, z wielką czułością eksploruje dojrzałą już cielesność oraz tożsamość podmiotki. Grabowska opowiada o miłości dwóch kobiet z niezwykłą uważnością — na pęknięcia i czułość, która trwa także tam, gdzie brakuje porozumienia. To historia o próbie stworzenia domu rozgrywająca się między codziennością a lękiem przed bliskością. To także próba zrozumienia dlaczego ten dom okazał się jedynie domkiem z kart. Ten queerowy, kobiecy głos, którego w polskiej poezji wciąż słychać za mało, jest tutaj pełny, mocny i absolutnie nie do pominięcia.
Queerowy język kobiet w polskiej poezji nie jest dość słyszalny. A zwłaszcza osób ze średniego pokolenia. Jakby doświadczenie dojrzałych kobiet musiało odstać swoje w kolejce po nasze zainteresowanie. Tymczasem mamy mocny głos Katarzyny Grabowskiej – i nie ma sensu dalej udawać, że lesbijki nie istnieją. Doświadczenie, wrażliwość, literackość to część tożsamości, która rozpycha się na kartkach tomu i nie chce o sobie zapomnieć. A nade wszystko to wiersze o miłości. Takiej do krwi.
(Sylwia Chutnik)
(To wiersze, które oddychają skórą. Są jak modlitwy wypowiadane szeptem do ciała — posiniaczonego, namiętnego, świętego. Każdy wers ma puls i oddech, a między nimi — przestrzeń na wiarę w coś, co nie potrzebuje nazwy. Autorka nie prosi o przebaczenie: tylko o uwagę. I dostaje ją w całości. Na pewno ode mnie.)
(Justyna Bargielska)
Redakcja: Beata Gula
Okładka i skład: Ola Wasilewska
Ilustracje: Katarzyna Grabowska
Korekta: Sylwia Głuszak
24 w magazynie



